Wieszak czy szuflada? Co z frędzlami? Czy pasek trzymać osobno? Małe rzeczy — które mówią, że wybierasz uważnie.
W KIMU wierzymy, że troska zaczyna się od codziennych gestów. Czasem to delikatne złożenie ubrania. Czasem ten moment, kiedy wieszasz je z uwagą, a nie w biegu.
Kimona nie trzeba traktować jak arcydzieła. Ale jeśli dasz mu przestrzeń — odwdzięczy się lekkością, formą i tym, że naprawdę zostanie z Tobą na długo.
Poniżej kilka najczęstszych pytań od Was. I nasze odpowiedzi — podszyte doświadczeniem, nie tylko instrukcją.
Na co dzień polecamy wieszak. Długi, prosty, najlepiej z miękkim ramieniem lub tkaninowym obszyciem. Kimono lubi oddychać — zwłaszcza jeśli jest uszyte z wiskozy, szyfonu czy bawełny batyst.
Jeśli musisz je złożyć (np. na dłużej, do szafy lub walizki) — połóż je delikatnie na płasko.
Złóż wzdłuż linii bocznych, pozostawiając frędzle luźno — żeby nie ulegały przygnieceniu.
Nie upychaj między grube swetry. Kimono lubi mieć swoją przestrzeń.
Frędzle są jak włosy — jeśli o nie nie zadbasz, potrafią się splątać. Dlatego:
Jeśli się pogniotą — wystarczy delikatnie przygładzić dłońmi lub użyć pary z odpowiedniej odległości.
Pasek najlepiej przechowywać osobno — złożony miękko lub zwinięty w mały rulon.
Możesz go trzymać w szufladzie lub zawiesić koło kimona (np. na haczyku).
Nigdy nie wiąż zbyt ciasno wokół tkaniny — może ją odkształcić.
A jak spakować kimono na wyjazd?
Kimono dobrze znosi podróże — pod warunkiem, że dasz mu miejsce.
Nie musisz mieć dwóch walizek, by wyglądać pięknie. Kimono KIMU robi swoją robotę — nawet z plecaka.
Twoje kimono nie potrzebuje specjalnych szaf i wełnianych pokrowców. Potrzebuje, byś wiedziała, dlaczego je wybrałaś. I żebyś zechciała mieć je blisko — trochę jak siebie.
Z troską.
Z lekkością.
Z uwagą — dokładnie tak, jak nosi się KIMU.
🖤
Z miłością do tkanin — i do tych, które je wybierają

Ta strona używa plików cookies, by działać poprawnie i lepiej dopasować treści. Możesz zdecydować, które z nich zaakceptujesz.